Aleksandra „Awana” Banasiak

jedna z najwybitniejszych mieszkanek Jeżyc, całe życie związana jako pielęgniarka w szpitalu im. Franciszka Raszei przy ul. Mickiewicza, gdzie nie tylko pracowała, ale wiele lat również mieszkała. Pamiętnego 28 czerwca 1956 roku, podczas wymiany ognia na ul. Kochanowskiego, jako pierwsze dobrowolnie wyszła, by pomagać rannym i potrzebującym. To Ona znalazła martwego Romka Strzełkowskiego. W 2005 r. uhonorowano ją Medalem Florence Nightingale, przyznawanym zasłużonym pielęgniarkom z całego świata. W pięćdziesiątą rocznicę wydarzeń Poznańskiego Czerwca otrzymała Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

Fot. Malwina Paszek